Znów się przymierzyłam do wyzwania :)
Coraz bardziej podoba mi się taka zabawa. Niestety nie sprostałam wyzwaniu i zdjęcie wyleciało z galerii. Trzeba byłoby ją poprawić, a kartka już w kopercie. Ale nawet gdyby nie była, to żal byłoby mi to wszystko burzyć. Pierwszy raz podrasowałam ćwieki, żeby się dowiązać kolorystycznie do papierów :)
Coraz bardziej podoba mi się taka zabawa. Niestety nie sprostałam wyzwaniu i zdjęcie wyleciało z galerii. Trzeba byłoby ją poprawić, a kartka już w kopercie. Ale nawet gdyby nie była, to żal byłoby mi to wszystko burzyć. Pierwszy raz podrasowałam ćwieki, żeby się dowiązać kolorystycznie do papierów :)
Oto kartka dla zaprzyjaźnionej ze mną oczekującej dziecka mamy :)

wow super bardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuń