Wybierając rękodzieło nie kupujesz rzeczy. Nabywasz czyjąś pasję, wyobraźnię, kawałek serca, kawałek duszy.

- So Simply -

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój Kalisz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój Kalisz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2015

kolejna scrapowa promocja...

... Kalisza :) Mama mojego laureata poprosiła mnie o wykonanie pamiątki. Pamiątki, którą jej syn mógłby podarować  rodzinie goszczącej go w czasie międzynarodowej wymiany szkolnej.
Od razu pomyślałam o pracach Radosława Janczaka z albumu "Kalisz - podróż w czasie". Jestem zachwycona połączeniem dawnych i obecnych zdjęć Kalisza. Na dwóch kolażach można podziwiać obiekty, których już nie ma i o istnieniu których wielu kaliszan nawet nie słyszało.
Autor wyraził zgodę na wykorzystanie swoich prac i tak powstała moja ramka. Panie Radosławie serdecznie dziękuję :)






sobota, 31 maja 2014

...powrót do życia

... "porzuconych" wycinanek :) 



Na balkonie coraz ładniej...


... a za płotem pokazuje się bażancik :)






poniedziałek, 28 października 2013

wczoraj sobie świątecznie...

... pokartkowałam wykorzystując sezonowe zakupy :)



A dziś takim pięknym świtem rozpoczęłam dzień :)

środa, 23 października 2013

trochę spóźniona fotorelacja...

...z niedzielnego spaceru w parku. Tym razem inna jego część. Miałam większe plany, ale padła mi bateria w aparacie :(













poniedziałek, 14 października 2013

jesiennie i wyzwaniowo...

... z blogiem Sweet StampsIrenka tak często zaprasza, że w końcu trzeba z zaproszenia skorzystać.



Ale żeby nie było, że mało jesieni, to dodatek. Kilka fotek z wczorajszego spaceru w kaliskim parku.








Chyba zmieściłam się w konwencji?

wtorek, 6 sierpnia 2013

upały ...

... zdecydowanie są nie dla mnie :( 
Nie mam siły na nic, zwłaszcza na scrapowanie. Teraz jest  już osiemnasta, a w cieniu nadal 35 stopni. 
W te upalne dni wstaję bardzo, bardzo wcześnie, żeby skorzystać z chłodu poranka i trochę poćwiczyć. 
Mój rower stacjonarny stoi na balkonie, więc tam mam "salę treningową". W trakcie ćwiczeń obserwuję sobie takie ślicznotki, które często zlatują tutaj parami :)



A popołudniami nadlatują czasem takie mechaniczne "ptaszki".


Deszczu trochę i chłodu mi się chce!!!

niedziela, 12 maja 2013

poszłam na całość...

... i zrobiłam kartkę ślubną, której nie odważyłabym się zrobić jeszcze rok temu :) I nie o kolory chodzi, tylko o papier i wycinanki z tego bazowego papieru. Paszcza mi się śmieje jak na nią patrzę :)))



Dziś bażancik spaceruje naprzeciw moich okien :)


Miłego popołudnia Wam życzę:)

czwartek, 9 maja 2013

chrzciny mi się trafiły...

... w prośbach koleżanek. Zatem dwie siostrzane kartki na te uroczystości.




I druga karteczka.



 A u mnie szykuje się jakaś ulewa albo i coś gorszego :(


A na deser, dla wytrwałych czytaczy, wykorzystany w tej kartce napis. Jeśli Wam się podoba, to częstujcie się :)

niedziela, 5 maja 2013

osiemnastka...

... po raz kolejny w ostatnim czasie. Znów papiery UHK-owe poszły w ruch - pocięłam Tropical Fruits, kolorystycznie przypasowały mi do fotki.




Pamiętacie kartkę z poprzedniego postu? Nie tylko mnie podobał się ten projekt :) Koleżanka poprosiła o taką samą, tylko ślubną wersję. 



I jeszcze wczorajszo-dzisiejszy urobek pudełkowy, pudełkowy tylko, bo kartki zrobione wcześniej :)



Ale nie tylko scrapowaniem było dziś w programie dnia. Zrobiłam kilka fotek w parku. Wiosna nareszcie rozpycha się łokciami :)






I to by było na tyle.

Miłego wieczoru :)