Wybierając rękodzieło nie kupujesz rzeczy. Nabywasz czyjąś pasję, wyobraźnię, kawałek serca, kawałek duszy.

- So Simply -

niedziela, 27 maja 2012

tak tylko dla zabawy...

... i relaksu powstała ta kartka. 
Na razie bez określonego adresata, ale kiedyś będą jakieś urodziny przecież:)


sobota, 26 maja 2012

naszym mamom...

... miłego, słonecznego dnia!


W tym roku nie robiłam kartek na to święto, ale mojej mamie oczywiście zrobiłam.

czwartek, 24 maja 2012

różne bywają jubileusze...

... i tym sposobem zaliczyłam kolejny debiut tematyczny. Tym razem poproszono mnie o przygotowanie kartki z okazji 5. rocznicy święceń kapłańskich.
Zrezygnowałam z kwiatków, bo to jednak męska kartka. Za to wykorzystałam ramki 3d. W środku znalazły się życzenia z cytatem z ks. Jana Twardowkiego.



I całość miała się mieścić w pudełeczku.


Miłego, troszkę chłodniejszego popołudnia
Wam i sobie życzę:)

sobota, 19 maja 2012

bierzmowanie razy dwa...

... bo koleżanka poprosiła mnie o dwie kartki na tę uroczystość. Jedną dla córki, a drugą dla jej najlepszej przyjaciółki. Koniecznie miały być jednakowe:)
I nawet szybko mi poszło co często się nie zdarza:)





środa, 16 maja 2012

zaproszenia z fotką...

... na pięćdziesiąte urodziny. Fotka ma przypominać dawne czasy, kiedy jubilat grał i śpiewał w zespole rockowym.
Było dużo przymiarek i prób, bo baza ma format 11x15. A na takim formacie przy wykorzystniu zdjęcia wiele się nie mieści. W środku jest tekst z imiennym zaproszeniem.
Drugi raz robiłam zaproszenia w liczbie przekraczającej dwie sztuki, zrobiłam ich 10:) Pracy trochę jest, ale była to miła robótka.

Tak było przy przygotowaniu półproduktów.


A tak po odgwizdaniu fajrantu:)




piątek, 4 maja 2012

śluby 2012...

... aż wierzyć mi się nie chciało, że to pierwsze w tym roku. Oczywiście dwie od razu, bo ostatnio jakoś jedna kartka to za mało:) Obydwie zapakowane w pudełeczka.







Miłego wieczoru:)

czwartek, 3 maja 2012

z serwetką imitującą falbankę...

... która być może spełnia warunek ostatniego wyzwania w Scrap Cafe. Ale jeśli nie, to trudno, rozpaczy nie będzie:) Chodzą za mną w tym roku komunijne granaty:) Tę serwetkę wycięłam jakiś czas temu, ale mi do niczego nie pasowała. Do dziś:) 


wtorek, 1 maja 2012

kartka dla Marka...

... czyli znów komunijnie. Chłopięca kartka, w którą fajnie wkomponowały się granatowe dodatki. Od jakiegoś czasu miałam ochotę na napisy na banerkach. I teraz trafiła się okazja:)



Kartkę zapakowałam w pudełeczko.


Z karteczką dla Marka powstała jeszcze jedna kartka, z tym samym obrazkiem, ale na razie bez konkretnego adresata.